Koniec rocka wieszczony był już wielokrotnie. O tym, iż nie jest on modny słychać z wielu stron. Kłamliwe echo na szczęście odbija się od ścian, pozostając niesłyszalnym dla kolejnych pokoleń. Choć media nurtu głównego usilnie promują mniej szlachetne formy muzyczne pozbawione treści, to postawa dzisiejszej młodzieży zawzięcie przeczy temu, co próbuje nam się wmówić co jakiś czas.
Młodzi ludzie urodzeni już w bieżącym stuleciu coraz częściej odkrywają brzmienia, będące hymnami pokolenia już nie ich rodziców, a wręcz dziadków. I nie ma to miejsca za sprawą - mniej lub bardziej - nieudanych remiksów dawnych hitów. Zjawisko to na całe szczęście nie umyka uwadze dorosłych. W tym również działaczy kultury.
Wszystko zaczęło się... w Prima Aprilis. Wówczas fotograf Aleks Jovicić spotkał się z dyrektorem BOKiS - Romanem Bogdałem w celu omówienia pewnych kwestii organizacyjnych. W toku rozmowy nasz fotoreporter podzielił się z dyrektorem swoim szalonym pomysłem. Idea organizacji festiwalu rockowego spotkała się z entuzjazmem Romana Bogdała. Obaj panowie w pół godziny mieli już bardzo konkretną wizję organizacji tego wydarzenia.
W sztabie organizacyjnym doskonale odnalazła się Agnieszka Wieczorkiewicz. Redaktorka naczelna "Wiadomości Bystrzyckich", która w gminie odpowiada za koordynowanie działań medialnych. Agnieszka to osoba, która od dekad związana jest z branżą filmową oraz muzyczną. To dzięki jej doświadczeniu, zapałowi oraz konsekwencji pierwsza edycja festiwalu okazała się sukcesem. Była niczym kapitan okrętu, którego załoga - choć mocno zmotywowana - potrzebowała kogoś, kto stanie na czele.
Ci, którzy uczestniczą w życiu kulturalnym doskonale wiedzą kim jest Ewelina But. Kobieta, która (wraz z Pauliną Kajdanowicz) prowadzi Teatr RAZY DWA. Z racji swoich zdolności aktorskich oraz oratorskich Ewelina prowadzi większość imprez w BOKiS. Rzecz jasna, taką był również uROCK Młodych. Jednak to nie było zwykłe zabawianie publiczności... Napisała ona bowiem cały scenariusz imprezy, stając się jej głosem, uśmiechem, ale i reżyserem.
W środowisku muzycznym panuje opinia, iż BOKiS pochwalić się może niezwykle profesjonalną techniką estradową. Warto w tym miejscu zdradzić, iż Robert "Wacek" Grabowski oraz Krzysztof "Alvaro" Witos są doświadczonymi muzykami, co doskonale pomaga im w codziennej pracy. Wspomniany duet to bezkompromisowi profesjonaliści, którzy doskonale współpracują z młodzieżą. Zza scenicznych kulis wspomaga ich człowiek do zadań specjalnych, którego zakres ról w naszym ośrodku jest imponujący, a więc Marcin Gomułka.
Media lokalne obecne są niemal zawsze na wydarzeniach kulturalnych oraz sportowych w Bystrzycy Kłodzkiej. Tym razem ich obecność oraz aktywność podyktowane były nie tylko obowiązkami służbowymi. Joanna Żabska (24Klodzko.pl), Bartosz Przestrzelski (DKL24.pl) oraz Tomasz Kontek (doba.pl) to nie tylko redaktorzy, a również ludzie rocka. Towarzyszyli nad od momentu otwarcia imprezy, opuszczając ją długo po zakończeniu. Zwłaszcza ostatni z wymienionych odegrał niezwykle ważną rolę. Tomasz był bowiem członkiem jury.
Nieco wzorem Przystanku Woodstock postanowiliśmy zaprezentować na naszym festiwalu również inne dziedziny sztuki. Strefa Sztuk Wizualnych była wystawą, która poprzedzała koncerty. W holu przy sali widowiskowej ujrzeliśmy piękne fotografie autorstwa Nataszy Bednarczuk (Tolys Photo), rysunki Emila Kapuszyńskiego oraz obrazy Ksawerego Biegańskiego.
Nagrodę publiczności zdobył Wydział Urbanistyki














































Foto: Grube Kadry - M. Salitra